Od Aleksa do Daenerys

Podniosłem część swojej zbori.
- Wiesz może, czego on ode mnie chce? - spytałem.
- Chce cię przekonać że jest twoim ojcem i jak to mu się uda, chce, żebyś pomógł mu odzyskać wszystkich żołnierzy. - wyjaśniła.
- To on jest moim ojcem czy nie? - spytałem na co skinęła głową. - To wszystko jest nienormalne. - westchnąłem.

?

Od Dae. do Aleksa

Nie byłam pewna, czy wszystko jest z nim w porządku, lecz nie byłam nachalna i zostawiłam go w spokoju. Wstałam od niego i ruszyłam w swoją stronę, gdy z tyłu nagle zawołał;
- Zaczekaj! - szybkim krokiem znalazł się obok mnie. - Możemy porozmawiać?
Uśmiechnęłam się, kiwając jednocześnie głową - bez zastanowienia po prostu się zgodziłam.

Aleks?

Od Aleksa do Daenerys

Dziewczyna usiadła koło mnie.
- Wybacz za mojego brata, czasami za dużo mówi.
- Za prawdę się nie przeprasza. - stwierdziłem patrząc się przed siebie.
- Wszystko gra? - zadała kolejne pytanie.
- Tak, nie przejmuj się. - uśmiechnąłem się lekko kierując wzrok na nią.

?

Od Daenerys do Aleksa

Wypuściłam energicznie powietrze nosem, po czym zrobiłam dwa kroki do przodu. Stałam nie ruchomo patrząc na chłopaka, nie powiem, było mi go żal. Zagryzłam język i podeszłam do niego, lekko szturchnęłam go w ramię. Ten nie popatrzył się na mnie, nic. Żadnego ruchu, pewnie znowu myśli o swoich oczach, a może tym razem o tym...?

Aleks?

Od Aleksa do Daenerys

Wybiegłem za wszystkimi na zewnątrz i dostrzegłem znajomy statek, myślałem że po mnie wrócili jednak ci oddali parę strzałów i odlecieli.
- I co, nie potrzebują cię. Myślisz że będą ratować jednego sztormowca jak mają ich tyle? - spytał młody, dziewczyna trzepnęła go w ramię.
Spojrzałem na niego a następnie na odlatujący statek. Ruszyłem przed siebie rzucając ze złością górną część zbroi. Usiadłem na jakiejś skale i zamknąłem mocno oczy opuszczając głowę.

?

Od Daenerys do Aleksa

Kątem oka spogladalam na rozmowę Aleksa z ojcem, gdy w tym samym momencie przebiegł mój młodszy brat, który zaczął panikowac, że coś się dzieje. Ojciec Aleksa pobiegł za nim, Aleks mnie przeprosił i pobiegł razem z nim, a ja... jako uparta wdrazylam się w to.

Aleks?

Od Aleksa

- I co, fajnie? - mruknąłem wbijając wzrok w ziemię. Dziewczyna westchnęła i pokręciła głową, nastała cisza. - Jak się nazywasz? - spytałem w końcu.
- Daenerys. - odpowiedziała. - A ty Aleks? - spytała, na co skinąłem głową.
- Skończone. - powiedziała nagle.
- Dzięki. - wziąłem swoją zbroję i ruszyłem w stronę Luka. - Można wiedzieć, po co mnie tu ściągnąłeś? - spytałem.

?
^